Przez wiele miesięcy jedno pytanie miało kluczowe znaczenie dla dalszego biegu sprawy śmierci 31-letniego Mateusza D.: czy jego 19-letni współlokator, Alan G., był poczytalny w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów? Do akt trafiła już opinia biegłych psychiatrów. Uznali oni, że był poczytalny. To jednak nie jedyna informacja istotna dla sprawy. Prokuratura poinformowała, że prowadzi czynności …









